fbpx

Beauty & You

Jak dbać o sztuczne rzęsy?

Masz już sztuczne rzęsy, ale co dalej? Jak o nie dbać? Przeczytaj artykuł poświęcony temu tematowi.

Skoro skromny procent “nosicielek” sztucznych rzęs wie jak o nie dbać, to co dopiero z debiutantkami?

 

Okazuje się, że trafiające do mnie nowe Klientki, które mają już za sobą przygodę z przedłużaniem rzęs, często mają znikomą wiedzę na temat radzenia sobie z pięknym wachlarzem. Dlatego stworzyłam ten poręczny artykuł dla zagubionych w temacie.

Kilka zasad:
  • do 48 godzin od aplikacji nie można moczyć rzęs. Zmoczenie może negatywnie wpłynąć na wiązanie klejowe. Zaczną odpadać bądź kleić się do siebie nawzajem przez co stworzą się tak zwane skejki.
  • nie malujemy tuszem rzęs sztucznych! Jeśli do mnie przychodzi Klientka i widzę, że malowała rzęsy sztuczne tuszem, odmawiam wizytę uzupełniającą i umawiam na inny termin wizytę na zdjęcie rzęs i założenie nowej aplikacji. Do osunięcia tuszu muszę użyć tłustych substancji i na tym ucierpi cała aplikacja. Oczywiście wyjątkiem jest sytuacja kiedy Klientka przychodzi z kilkoma sztucznymi rzęsami na krzyż. Wtedy oczywiście może sobie pomalować rzęsy żeby oko robiło wrażenie. Należy jednak bardzo uważać przy demakijażu żeby nie powyrywać sobie naturalnych rzęs, do których przylepione są jeszcze te sztuczne. Zalecam zdjęcie resztek sztucznych rzęs dla bezpieczeństwa.
  • przy rzęsach sztucznych nie używamy tłustych substancji (mleczka, płyny dwufazowe) w okolicy oka. Demakijaż oka wykonujemy płynem micelarnym. Nie używamy ciężkich tłustych  kremów czy olejków w okolicy oka.
  • chcąc usunąć cień lub eyeliner z górnej powieki polecam nasączenie okrągłego płatka kosmetycznego płynem micelarnym, odciśnięcie nadmiaru płynu i złożyć na pół. Prostą część dosunąć/przyłożyć u nasady rzęs (ale nie kłaść go na rzęsy tylko na powiece), przytrzymać 15 sekund i zygzakowatym ruchem wyciągnąć ku górze przesuwając go po powiece.  Ta sama czynność przy zmywaniu dolnych rzęs. Na otwartym oku przyłożyć wilgotny wacik do dolnych rzęs. Kilkanaście sekund i zsunąć wacik.
  • rzęsy należy myć. Zalecam zimą np. raz na tydzień. Latem lub kiedy jesteśmy aktywni sportowo dwa razy na tydzień. Na wnętrze dłoni wyciskamy kroplę płynu do higieny intymnej. Szczoteczką rozbełtamy płyn z wodą tworząc pianę. Opłukujemy szczoteczkę i zbieramy na nią samą pianę. Na zamkniętych oczach ruchem od góry wczesujemy pianę u nasady rzęs. Nie potrzeba szczotkować kilka razy. Wystarczy tak naprawę po dwa ruchy na oku po to aby rozprowadzić pianę po całej szerokości rzęs (od wewnętrznego kącika do zewnętrznego). Spłukujemy wodą i czekamy aż wyschną. Potem lekko rozczesujemy rzęsy.
  • pamiętaj rzęs się nie czesze jak włosy na głowie. Nie musimy i nie będziemy stymulować w ten sposób mieszków włosowych, a jedynie kruszyć wiązanie klejowe.
  • szczoteczka którą dostaniesz od stylistki służy do układania włosków a nie czesania codziennego.
  • w ciągu 3 tygodni tracimy od 12o do 150 naszych naturalnych rzęs, więc nie stresuj się wypadającymi kępkami sztucznych rzęs. To normalne.
  • pierwsza aplikacja może utrzymać się krócej. Jest to spowodowane różnych powodami:
    • nie przyzwyczajona “nosicielka” może trzeć nadmiernie rzęsy, choćby w nocy,
    • przy pierwszej aplikacji Klientki przychodzą nie rzadko z mocnym makijażem na oczach. Usuwając go muszę użyć tłustych substancji. Czasami nie udaje się w stu procentach odtłuścić po tym rzęs, a jak już wiecie tłuste rozpuszcza klej.
    • organizm czasami przy pierwszej aplikacji broni się przed ciałem obcym i gruczoły łojowe przy mieszku włosowym rzęs mocniej pracują przez co rozpuszczają wiązanie klejowe. Przy kolejnych aplikacjach ich czynność się uspokaja.

Jeśli macie dodatkowe pytania odnośnie stylizacji rzęs zapraszam do kontaktu.

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *